Dlaczego kod tTerma jest otwarty, choć będą płatne plany
Cały kod tTerma jest teraz na licencji AGPL v3 zamiast MIT, a wkrótce pojawią się płatne plany. Wyjaśniamy, dlaczego jedno nie przeszkadza drugiemu i dlaczego otworzyliśmy nawet serwer.
Blog
Co udostępniliśmy i co się zmieniło. Krótkie informacje o każdym wydaniu trafiają też na nasz kanał na Telegramie.
Wszystkie twoje serwery i komputery w jednej karcie, każde polecenie w osobnym bloku i żadnych kluczy na twoim urządzeniu. Co tTerm Web potrafi już dziś, jak podłączyć maszynę i co będzie dalej.
Przeczytaj wpisCały kod tTerma jest teraz na licencji AGPL v3 zamiast MIT, a wkrótce pojawią się płatne plany. Wyjaśniamy, dlaczego jedno nie przeszkadza drugiemu i dlaczego otworzyliśmy nawet serwer.
Runbooki, checklisty i notatki o dostępach są teraz tuż obok maszyn, których dotyczą. Możesz tworzyć własne projekty i nadawać każdemu kolor, nazywać terminale oraz przenosić maszyny i notatki między projektami. Tego tTerm Web nauczył się w pierwszych dniach.
Na serwerze każde okno zawsze było osobnym terminalem. Na komputerze z agentem wszystkie okna dzieliły jedną powłokę: cd w jednym przenosiło też pozostałe, a gdy w jednym oknie działał program, reszta musiała czekać. Teraz każde okno ma własną powłokę, tak jak na serwerze. Możesz mieć w jednym oknie uruchomiony serwer deweloperski i pracować w drugim.
Wcześniej, gdy program pytał Continue? (Y/n), nie było jak odpowiedzieć: wiadomość czekała, aż polecenie się skończy. Teraz wszystko, co piszesz w trakcie działania polecenia, trafia na jego wejście, tak jak w terminalu. Bot oznacza taką wiadomość reakcją 👌.
Wcześniej agent zawsze uruchamiał bash, bez względu na wszystko. Na macOS, gdzie od 2019 roku domyślną powłoką jest zsh, oznaczało to cudze środowisko: nie było widać połowy tego, co masz zainstalowane.
github.com/tterm-net ma odznakę Verified: GitHub potwierdził, że za organizacją i tterm.net stoją ci sami ludzie.
Na jednym serwerze możesz teraz mieć otwartych kilka terminali: w jednym śledzisz log, w drugim pracujesz. W /use widać je jako osobne wiersze, każdy z własną powłoką: cd w jednym zostawia drugi tam, gdzie był.
Terminal dla twoich serwerów, prosto w Telegramie. Wpisz polecenie: wykona się na twojej maszynie, a odpowiedź przyjdzie jako wiadomość z kodem wyjścia, katalogiem roboczym i gałęzią Gita. Powłoka pamięta, na czym stanęło.
Bot przeniósł się na własny serwer i nie zależy już od tego, czy laptop jest otwarty. Kod źródłowy bota i agenta jest publicznie dostępny.
Lista maszyn, menu i potwierdzenia działają teraz jako przyciski w wiadomościach. Niedostępna maszyna jest wyszarzona i nie prowadzi już do błędu.
Dostęp dla innych osób z limitem czasu. Wygasły dostęp zamyka się sam, a obie strony dostają powiadomienie. Właściciele mogą wyeksportować całą historię poleceń do pliku.
Można też podłączyć komputery przez niewielkiego agenta, który sam nawiązuje połączenie. Na razie macOS i Linux.
Krótkie informacje o każdym wydaniu na kanale tTerma.